Lipiec to najbardziej „busy” miesiąc w UK pod względem pokazów lotniczych. To właśnie w tym miesiącu odbywają się największe pokazy w Europie (jeśli nie na świecie) – Air Tattoo, co dwa lata mamy Farnborough International Festival, a także śmiało można powiedzieć największy w Europie pokaz samolotów z okresu II Wojny Światowej  – Flying Legends. Wystarczy tylko wspomnieć, że podczas Flying Legends, IWM Duxford gościło aż 11 Spitfire’ów, 5 Mustang’ów i 5 Hurricane’ów plus wiele, wiele innych. Niestety tegoroczny pokaz był wyjątkowo pechowy pod względem incydentów. Szwedzka DC-3 „Daisy” nie doleciała ze względu na awarię silnika. Amerykański Mustang P-51 „Express Berlin” stracił osłonę kokpitu podczas pokazów, która uderzyła prosto w kadłub. Co najgorsze kolejny P-51 Miss Velma lądowała przymusowo w polu obok autostrady M11. Na szczęście odbyło się bez ofiar w ludziach, co jest w tym przypadku najważniejsze.

Osobiście odwiedziłem muzeum w poniedziałek po pokazach, głównie z nadzieją złapania przede wszystkim dwóch DC-3 z Norwegii i Szwajcarii. Osiągnąłem połowę sukcesu, gdyż na miejscu była tylko Dakota Norway, ale i tak byłem bardzo zadowolony. Widziałem załogę przy samolocie, od której dowiedziałem się, że wylot za 40 minut. Spokojnie zatem poczekałem na ich start a wcześniej wykonałem na spokojnie kilka zdjęć tego pięknego samolotu.

Douglas-DC-3-Dakota-Norway-LN-WND Douglas-DC-3-Dakota-Norway-LN-WND-2 Douglas-DC-3-Dakota-Norway-LN-WND-3 Douglas-DC-3-Dakota-Norway-LN-WND-6 Douglas-DC-3-Dakota-Norway-LN-WND-4 Douglas-DC-3-LN-WND

Dakota Norway podczas odpalania silników:

Po wylocie DC-3 wyruszyłem dalej, zobaczyć co jeszcze zostało po wczorajszym pokazie. Wiele maszyn wylatuje już w niedzielę, ale mimo to w muzeum się dość sporo dzieję, zwłaszcza jeśli chodzi o doprowadzanie obiektu do normalnego, codziennego użytkowania. Samoloty są wszędzie „rozrzucone” i jest to świetna okazja do fotografowania ich pod chmurką, a nie, jak zawsze w hangarze. Udało mi się też znaleźć amerykańskich gości – Mustangi P-51 „Berlin Express” i „Frenesi”

North-American-P-51D-Mustang-G-SHWN Noorduyn-AT-16-Harvard-III-G-BTXI Airport-EGSU-Ramp-5 North-American-P-51D-Mustang-N357FG North-American-P-51B-Mustang-N515ZB Supermarine-Spitfire-LF-Mk-XIVe-G-SPIT Airport-EGSU-Ramp-3 Airport-EGSU-Ramp-4 Hawker-Sea-Fury-FB11-G-CBEL Bristol-Blenheim-MkI-G-BPIV _DSC0251

Bardzo mnie ucieszył fakt, że ze względu na pokaz barierki muzeum zostały przesunięte w stronę pasa startowego, co w końcu umożliwiło fotografię na dłuższych ogniskowych moich ulubionych obiektów w muzeum – klasycznych airliner’ów.

Airport-EGSU-Ramp Hawker-Siddeley-HS-121-Trident-2E-G-AVFB-BW Bristol-B175-Britannia-312-G-AOVT

Więcej klasyków w filmiku poniżej

 

Na koniec jeszcze najświeższy nabytek muzeum w postaci Britten-Norman BN-2A Mk3-2 Trislander. Niezmiernie cieszy fakt, że możemy oglądać ten nietypowy trzysilnikowy model w IWM Duxford, które mimo militarnych zabytków, kolekcjonuje również samoloty komercyjne.

Britten-Norman-BN-2A-Mk3-2-Trislander-Aurigny-G-BEVT

 

Zapraszamy TUTAJ do naszych pozostałych relacji z 25 muzeów w 6 krajach Europy.

 

Pozdrawiam

Przemek