RAF Cosford Nightshoot

8-go marca zostały zorganizowane zdjęcia nocne w bazie wojskowej RAF Cosford. Organizatorem byli threshold.aero, którzy swoją przygodę zaczynali z The Gazelle Squadron. Od kilku lat są coraz bardziej rozpoznawalnym organizatorem nocnych zdjęć na rynku brytyjskim. Tym razem wykorzystali obecność Phantoma „Black Mike” w Cosford i to właśnie on stał się motywem przewodnim wieczoru. I słusznie, bo była to świetna okazja, gdyż Black Mike stacjonuje na co dzień w RAF Leuchars, a w Cosford znajduje się tylko gościnnie. Został tam sprowadzony z okazji stulecia Royal Air Force i będzie częścią potężnej wystawy statycznej 10-go czerwca podczas corocznego pokazu lotniczego. Dla wielu z nas była to rewelacyjna okazja, aby zrobić mu unikatowe zdjęcia w nocy, ze sztucznym oświetleniem.

Na szczęście RAF Cosford oprócz gigantycznego muzeum, ma dość spore zaplecze wycofanych ze służby Jaguarów i Harrierów. Dzięki temu mieliśmy całkiem przyzwoitą ilość tych maszyn do naszej dyspozycji i podczas wieczoru było ich łącznie aż siedem (Jaguary T2, T2A, GR3 i Harriery T4, GR3, F/A2). Ponadto gościł jeden aktywny samolot – Hawk T.1, rezydent pobliskiego RAF Shawbury, a także swoją obecnością zaszczycił nas Westland Wessex HC.2, który w tym sezonie powróci na pokazy lotnicze prezentując się w dynamice. To wszystko przełożyło się na świetny wieczór, który upłynął w spokojnej atmosferze i całkiem przyzwoitej pogodzie. Na miejscu spotkałem jeszcze dwóch znajomych: Paula z Gloucestershire i Stuarta z Glasgow. Bez wątpienia zjechali się tu miłośnicy lotnictwa z całej Anglii, a nawet i z kontynentu, co się często zdarza w przypadku zdjęć nocnych w UK.

Wejście na teren bazy rozpoczęło się zgodnie z planowanym czasem, a wiec o godzinie 16:20. Po krótkiej odprawie i przywitaniu przez gospodarzy, niewielki teren lotniska był do naszej dyspozycji. Do zachodu słońca pozostało około 80 minut, a więc na spokojnie można było fotografować samoloty w ostatnich promieniach słońca, co też uczyniłem. Rozejrzałem się po statyce i wykonałem niemałą ilość zdjęć.

Hawker Siddeley Harrier T.4N XW175

SEPECAT Jaguar T.2 XX837

SEPECAT Jaguar T.2 ZB615

SEPECAT Jaguar T.2 XX837

McDonnell-Douglas Phantom FG.1 „Black Mike” XV582 

SEPECAT Jaguar GR.3A XX119

McDonnell-Douglas Phantom FG.1 „Black Mike” XV582 

SEPECAT Jaguar T.2 XX837

BAe Hawk T.1A XX335

SEPECAT Jaguar T.2 XX837

SEPECAT Jaguar T.2A XX833

Hawker Siddeley Harrier GR.3 XZ991

SEPECAT Jaguar GR.3A XZ117 & XX725

SEPECAT Jaguar GR.3A  XX725

Westland Wessex HC.2 XR498

Po dwóch stronach statyki były dostępne podnośniki nożycowe (tzw. zwyżki), z których udało mi się wykonać tylko dwa satysfakcjonujące zdjęcia, głównie przez niskie światło i nie małą odległość od fotografowanych obiektów.

Hawker Siddeley Harrier GR.3 XZ991

Phantom, Jaguar & Hawk

W hangarze nr 3 stały jeszcze dwa samoloty: Harrier F/A.2 i Jaguar T.2A. Jako jedyne nie zostały wyciągnięte na zewnątrz, ale były dostępne dla fotografujących, co też było dużym benefitem.

British Aerospace Sea Harrier F/A.2 ZH796

SEPECAT Jaguar T.2A XX141

Wieczór robił się coraz chłodniejszy, a słońce na dobre znikło za horyzontem. Nastał czas zdjęć nocnych, a więc to na co wszyscy czekali. Ekipa z threshold.aero zaczęła szybko rozkładać sztuczne światła na każdy samolot znajdujący się na zewnątrz, dzięki czemu nie było ścisku i można było swobodnie wykonywać kolejne zdjęcia, tym razem nocą…

Czas zleciał dość szybko i przyjemnie, a gdy zbliżała się godzina 21 pomału trzeba było opuszczać teren bazy i kierować się ws stronę samochodów zaparkowanych na terenie muzeum. W drodze do auta „uśmiechnęły się” do mnie jeszcze trzy eksponaty należące do kolekcji muzeum. Niestety nie były sztucznie oświetlone, a ja nie miałem ze sobą wężyka spustowego, bo jak zawsze zostawiłem go w domu razem z lampą.Dawało mi to możliwość wykonania zdjęć z czasem naświetlania nie większym niż 30 sekund i było to trochę mało, jak na te warunki, ale nie mogłem sobie odmówić. Po wykonaniu tych zdjęć spakowałem sprzęt do auta i ruszyłem w ponad dwugodzinną drogę do domu. Wieczór uważam za jak najbardziej udany i z niecierpliwością czekam na kolejną imprezę w której będę mógł wziąć udział.

Lockheed Hercules C.3 XV202

Vickers VC-10 C.1 XR808

Bristol Britannia G-AOVF

Pozdrawiam

Przemek