3 tygodnie temu, podczas weekendu 6-7 października, przybył na wybrzeże brytyjskie lotniskowiec. Był nim amerykański USS Harry S. Truman (CVN-75). Jest on ósmym lotniskowcem klasy Nimitz, ma 330m długości, ponad 100 tysięcy ton wyporności, napędzany jest silnikiem atomowym i ma nieskończony zasięg przez 20-25 lat,  przy prędkości 30 węzłów. Załoga liczy ponad pięć tysięcy personelu, z czego 2400 to personel lotniczy. Lotniskowiec mieści do 90 samolotów i helikopterów, a stacjonują na nim maszyny typu: F/A-18 Super Hornet, E-2 Hawkeye i MH-60 Nighthawk.

Wizyta USS Harry S. Truman była szczególna, gdyż tym razem załoga mogła zejść na ląd, a sam okręt przebywał w porcie Stoke Bay trochę dłużej niż weekend. Jak zawsze przy tego typu wizytach są organizowane wycieczki w pobliże lotniskowca i cieszą się one dużym zainteresowaniem. Tym razem miałem możliwość osobiście wziąć udział w takiej wyprawie, co nie ukrywam, bardzo mnie ucieszyło, gdyż poprzednich kilka okazji przeszło mi obok nosa. Zdecydowałem się na wypłynięcie z portu Gosport, gdzie za 15 funtów zostaliśmy zabrani w półtoragodzinną podróż po zatoce Portsmouth, a w tym czasie opłynęliśmy lotniskowiec dookoła, przy okazji dostając na bieżąco sporo informacji na jego temat. Przy samy wejściu na statek wycieczkowy, spotkałem jeszcze starego, dobrego znajomego Brina, co uczyniło ten piękny słoneczny dzień jeszcze lepszym.

Zanim wszedłem jeszcze na pokład, wykonałem kilka zdjęć z brzegu, przy Stoke Bay Road.

Chwilę po wypłynięciu w zatoce Portsmouth wyłonił nam się też amerykański niszczyciel klasy Arleigh Burke – USS Farragut (DDG-99). Podczas rejsu udało nam się jeszcze zobaczyć dwie łodzie Królewskiej Marynarki Wojennej należące do 1. Dywizjonu Patrolowego (1PBS) – HMS Ranger i HMS Exploit.

Po wypłynięciu z portu ukazał nam się już lotniskowiec USS Harry S. Truman

Również nakręciłem krótki film podczas tej wizyty:

 

Bez wątpienia był to jeden z najciekawszych wypadów tego roku!

Po więcej wpisów z naszych wypraw fotograficznych zapraszam do tego linka.

Pozdrawiam

Przemek