O godz. 22:30 z Lotniska Chopina w Warszawie wystartuje pierwszy samolot Polskich Linii Lotniczych LOT do Bejrutu. Rozkład połączeń został tak zaplanowany, by zapewnić dogodne przesiadki dla pasażerów z całego regionu Europy Zachodniej i Środkowo-Wschodniej.  

W czerwcu, wrześniu i październiku rejsy będą się odbywały cztery razy w tygodniu, a w lipcu i sierpniu pięć razy
. Połączenia będą wykonywane m.in. samolotem Embraer 195, który w zależności od wersji posiada na pokładzie od 112 do 118 miejsc dla pasażerów. 

Fot. Robert Sliwinski

– To kierunek dla nas niezwykle istotny. Z roku na rok obserwujemy zwiększającą się wymianę handlową między Polską, Unią Europejską a Libanem. Ponadto widzimy ogromny potencjał w sprzedaży wyjazdów zorganizowanych. Potwierdza się to w statystykach sprzedanych biletów, ok. 25 proc. wszystkich rezerwacji to rezerwacje grupowe. Turystykę pielgrzymkową napędza m.in. fakt, że Watykan po 12 latach przerwy spowodowanej kwestiami bezpieczeństwa umieścił Liban w wykazie miejsc pielgrzymkowych i turystyki religijnej na rok 2019. Watykan umieszcza na takiej liście co roku jedynie 20 krajów, które mają być celem turystyki religijnej z całego świata. W związku z tym potencjał na ruch grupowy może znacząco wzrosnąć – mówi Rafał Milczarski, Prezes Zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT.

Nowe połączenie LOT-u kierowane jest dla ruchu turystycznego i biznesowego. Liban charakteryzuje się na tle państw regionu stabilną sytuacją polityczno-ekonomiczną. 

– Od kilku lat liczba podróży Polaków do Libanu systematycznie wzrasta, tylko w 2017 r. przekroczyła 4,7 tys. Uruchomienie bezpośredniego połączenia między naszymi stolicami, realizowanego przez Polskie Linie Lotnicze LOT, z pewnością pozytywnie wpłynie na wzmocnienie tego trendu i wzmożenie wymiany turystycznej pomiędzy oboma krajami. Z całą pewnością Bejrut, zwany „Paryżem Bliskiego Wschodu”, stanie się jeszcze bardziej popularną destynacją – mówi Anna Krupka, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.

Według oficjalnych libańskich danych, tylko w 2018 roku do kraju cedrów przyjechało prawie pół miliona turystów, co jest potwierdzeniem rosnącego zainteresowania tym miejscem. Ułatwieniem dla pasażerów jest fakt, że między Polską i Libanem obowiązują przepisy niewymagające wcześniejszego występowania o wizę (pieczątkę wjazdową otrzymuje się na lotnisku). 

Przewidywany czas lotu z Warszawy do Bejrutu to 3 godz. 25 minut i 3 godz. 40 minut z Bejrutu do Warszawy. Samolot będzie startował z Lotniska Chopina o godz. 22:30, żeby lądować na lotnisku w Bejrucie o godz. 2:55 czasu lokalnego. Rejs w przeciwną stronę będzie rozpoczynał o godz. 3:50 lokalnego czasu z przewidywaną godziną lądowania o godz. 6:30 na Lotnisku Chopina. 

Rozkład został skonstruowany w ten sposób, żeby umożliwić dogodny czas przesiadek w Warszawie w drodze do portów w Europie Zachodniej, Północnej i na Bałkanach. LOT upatruje szansy w ograniczonej obecnie ofercie rejsów do Libanu z Europy Środkowo-Wschodniej innych przewoźników.

– Widzimy duży potencjał ruchu etnicznego podróżującego pomiędzy Skandynawią i Niemcami a Libanem. Jest to ruch zarówno ze Skandynawii i Niemiec do Libanu jak i z Libanu do Niemiec i Skandynawii. Dzięki rozbudowanej w latach 2016-2018 siatce połączeń LOT-u do Niemiec i Skandynawii (nowe połączenia do Berlina, Billund, Hanoweru, Norymbergii, Oslo i Stuttgartu) i położeniu geograficznemu Warszawy – Lotnisko Chopina jest doskonałym punktem przesiadkowym dla pasażerów podróżujących z/do Bejrutu – dodaje Rafał Milczarski.

Polskie Linie Lotnicze LOT są dzisiaj najszybciej rozwijającą się linią lotniczą w Europie Środkowej i Wschodniej, która stale rozwija swoją flotę. W ubiegłym roku przewoźnik przewiózł rekordową liczbę ponad 8,9 mln pasażerów, czyli o 2 mln więcej niż rok wcześniej. Przewoźnik ma w swojej ofercie 111 rozkładowych połączeń na trzech kontynentach.

Bilety na rejsy na trasie Warszawa – Bejrut są dostępne we wszystkich kanałach sprzedaży, miedzy innymi na stronie lot.com.

Źródło: Biuro Prasowe PLL LOT S.A.