Trzeciego dnia podczas pokazów MAKS, postanowiliśmy wejść do środka na wystawę statyczną. Był to ostatni dzień biznesowy, a więc ostatnia szansa na statykę bez tłumu ludzi. Dzień wcześniej dotarli do nas dwaj koledzy z Polski – Kazek i Mateusz (dzięki czemu zrobiło się jeszcze weselej) i do środka udaliśmy się w czteroosobowym składzie. Plan był taki, aby na godzinę 12 być już u progu pasa, gdzie ponownie zaczynała się dynamika. Mieliśmy zatem ponad 3 godziny, aby pokręcić się po statyce. Na szczęście wystawa statyczna była mocno „ubita” na terenie lotniska i nie trzeba było chodzić kilometrami, żeby wszystko zobaczyć. Warto tu zaznaczyć, że samoloty stały całkiem ładnie ustawione pod fotografię i nie były zastawione barierkami lub tablicami informacyjnymi. Również ustawione były w grupach tematycznych. Zdecydowanie statyka na duży plus!

Wystawa była uzupełnieniem tego, co mogliśmy oglądać na niebie. Były strategiczne bombowce, kilka maszyn z okresu II Wojny Światowej, najnowsze helikoptery i samoloty, a także kilka samolotów wchodzących w skład muzeum, które ma tu powstać w przyszłości. Jedną z takich maszyn „muzealnych” był Sukhoi Su-47 Berkut, który wzbudzał bardzo duże zainteresowanie wśród publiki, gdyż można było go zobaczyć po raz pierwszy od wielu lat. Dla mnie osobiście cała wystawa statyczna była świetna. Największe wrażenie zrobił na mnie hangar z uzbrojeniem do samolotów. Rakiety i torpedy wszelkiego rodzaju były ułożone ładnie obok siebie, a za nimi na ekranie były przykłady ich zastosowań – wizualizacja zestrzelenia natowskiego Sentry i pilnujących go F-16 przypomniała mi, że jestem w obozie „wroga”. Bardzo agresywna demonstracja, z jaką nigdy nie spotkałem się u nas na zachodzie podczas pokazów. No ale nic, co kraj to obyczaj. Ogólnie 3 godziny to było ciut za krótko, aby zobaczyć dosłownie wszystko – myślę, że 5-6 godzin było by idealnie spędzić w środku. Latające maszyny wciąż kusiły bardziej… poniżej zdjęcia w kolejności chronologicznej.

Yak-50
MC-21
L-39C
Il-76MD
Mi-2
Superjet
Embraer E2
Superjet
Il-114
Il-78M
Il-76MDK
MiG-35UB
MiG-29SMT
Yak-130
Il-76LL
Su-34
Il-76LL
MiG-31
Tu-154
Ansat
Ka-32
Mi-171
Mi-28
Ka-52
Mi-26
Mi-8AMTSh
Mi-38
Mi-17
MiG-1.44
Su-47 Berkut
Atlant
Tu-155
Atlant
Tu-144
Tu-160
Tu-22
Tu-95
Mi-35
Ansat
Ansat
MiG-35
MC-21
MiG-3
Pilatus PC-24
MC-21
Mi-8
Ka-226
Od lewej: Łukasz, Kazek, Mateusz i ja

Lotnisko Żukowski kryje w sobie wiele samolotów, które są tam przechowywane. Wiele z nich zostało przesuniętych też w inną część lotniska, aby przygotować grunt pod MAKS. Wyjeżdżając autobusem z lotniska, który już nie był tak zatłoczony, jak przy wjeździe postanowiłem wyciągnąć aparat i sfotografować cokolwiek się da. Na rezultaty nie mogę narzekać – An-12, AN-30 i An-72 – dla mnie bomba!

An-72
An-12
An-30

Pokazy dynamiczne ponownie rozpoczęły się od MEGA imponującego, wielkiego przelotu rosyjskich śmigieł. Później to był już standard z poprzednich dni, ale tym razem światło późnego popołudnia nam dopisało.

Mi-38
Mi-26
Yak-130
MiG-35
Su-57
Zespół akrobacyjny „Ruś”
Zespół akrobacyjny „Ruś”

Poniżej linki do poszczególnych dni:



Po więcej wpisów z naszych wypraw fotograficznych zapraszam do tego linka, relację z wizyt w muzeum znajdziecie tutaj, natomiast pomniki lotnicze znajdzie tutaj.

Pozdrawiam

Przemek