Pod koniec czerwca poleciałem do Polski na kilka tygodni. Swoją przygodę z lotnictwem zacząłem w rodzinnym Koszalinie, gdzie przez pierwsze kilka dni nękał mnie Mi-14 latający nad głową niemal codziennie, a co ciekawe oprócz niego pojawiał się Mi-2. Również regularnie można było oglądać helikopter pogotowia ratunkowego, ale z jego fotgrafią z bliska nie było większego problemu. W mieście mamy też pomnik Su-22 w 8. Koszalińskim Pułku Przeciwlotniczym, a także Iskrę będąca w posiadaniu hurtowni budowlanej Tęcza. Kolejny pomnik jest w Mielnie na promenadzie i w pobliskim Rosnowie.

Mi-14 (Koszalin)
Mi-2 (Koszalin)
Eurocopter EC135P2+ (Koszalin)
Su-22 (Koszalin)
PZL-Mielec TS-11 Iskra (Koszalin)
Pomnik ku pamięci lotnikom w Mielnie
MiG-21M (Rosnowo)
MiG-21M (Rosnowo)

Z Koszalina jest zaledwie 30 km do 44 Bazy Lotnictwa Morskiego w Darłowie, gdzie jest szansa zobaczyć Mi-14 oraz Anakondę. Próbowałem swoich sił, ale ze słabymi rezultatami. Udało mi się złapać Mi-14 jedynie na płycie oraz Bryzę podczas wizyty w Darłowie.

Mi-14 (Darłowo)
Darłowo
M-28B Bryza (Darłowo)

Między Koszalinem a Darłowem, przy trasie krajowej nr 6 w Malechowie, znajduje się Fort Marian. Jest to kolekcja militariów, w której znajdziemy klika maszn: 2x Mi-2, 2x An-2, PZL-106, a także szczątki Messershmitta Bf-109. Chciało by się, aby były w lepszym stanie. Jeden z An-2 będzie donorem dla drugiego, więc jest szansa, że chociaż jednen z nich będzie odrestaurowany jak należy.

An-2 (Fort Marian)
Na-2 (Fort Marian)
Messerschmitt Bf109 (Fort Marian)
Mi-2 (Fort Marian)
Mi-2 (Fort Marian)
PZL-106 Kruk (Fort Marian)

Kolejny ciekawy egzemplarz znalazłem na lądowisku Nadleśnictwa Połczyn. W końcu był to ładny i błyszczący Mi-2 służący do gaszenia pożarów w woj. Zachodniopomorskim.

Mi-2

Podczas tego wyjazdu postanowiłem się skusić, aby podjechać również na lotnisko Bagicz (EPKG) pod Kołobrzegiem. W ciągu lata można tam zaobserwować wiele maszyn, zwłaszcza naszych zachodnich sąsiadów (podczas mojej wizyty było aż 12 niemieckich samolotów i jeden norweski). Najlepiej jest odwiedzać takie kameralne miajsca w weekendy, gdyż może być wzmożony ruch. Dzięki uprzejmości panów z kontroli lotów mogłem wejść na płytę i swobodnie się po niej poruszać fotografując zaparkowane tam samoloty.

Savanna S
Tecnam P2008

Wkrótce postaram się przybliżyć kolejną część wyjazdu.

Po więcej wpisów z naszych fotograficznych wypraw zapraszam do tego LINKU.

Ponad to, prowadzimy serię wpisów o MUZEACH POMNIKACH lotniczych, do których również zapraszamy (kliknij w podświetlony tekst).

Pozdrawiam

Przemek