Dreamliner na trasie do Newark

Od sierpnia połączenia Warszawa-Newark LOT obsługuje wyłącznie za pomocą Boeingów 787 Dreamliner, które zastąpiły wypożyczony tymczasowo samolot starszej generacji B767. Tym samym, wszystkie połączenia LOT-u dalekiego zasięgu wykonywane są najnowocześniejszymi samolotami  świata.

„Na trasie Warszawa-Newark wypełnienie naszych samolotów wyniosło w lipcu i sierpniu powyżej 80 proc. To znaczy, że decyzja o rozpoczęciu operacji do Newark w sezonie letnim przy wsparciu dodatkowej maszyny z rodziny Boeinga miała swoje głębokie uzasadnienie biznesowe. Z naszych kalkulacji wynika, że na tej trasie w kolejnych miesiącach popyt ze strony pasażerów pozostanie na co najmniej takim samym poziomie, albo będzie jeszcze wyższy – mówi Adrian Kubicki, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT. 

Od końca kwietnia LOT wykonywał to połączenie używając Boeinga 767 wynajętego od linii EuroAtlantic, a dzięki dostawom dwóch nowych samolotów może być już obsługiwane wyłącznie Dreamlinerami.

„Boeing 767 był nam potrzebny po to, by pomimo braku wystarczającej liczby własnych samolotów zaoferować połączenie do Newark w całym okresie wakacji. Wiemy, że to ważne dla naszych pasażerów, bo to w tym czasie najwięcej osób podróżuje między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Teraz nowy Dreamliner, który dołączył do naszej floty zaledwie dwa tygodnie temu, pozwala nam w pełni rozwinąć skrzydła na trasie do Newark i zaoferować dokładnie taki sam doskonały produkt jak na pozostałych lotach  dalekiego zasięgu – dodaje Adrian Kubicki.

Newark to drugie po JFK lotnisko obsługujące Nowy Jork. LOT lata w nowym kierunku od końca kwietnia – pięć razy w tygodniu. Newark jest najwygodniejszym portem dla mieszkańców znaczącej części Manhattanu, stanu New Jersey, a nawet Pensylwanii. A to też miejsca, w których mieszkają największe po Chicago grupy Polonii amerykańskiej. Rejsy do Newark z przesiadką na Lotnisku Chopina w Warszawie cieszą się zainteresowaniem nie tylko przedstawicieli Polonii, ale też innych narodowości, m.in. licznej diaspory żydowskiej, ukraińśkiej i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Z Warszawy do Newark lata 80 tys. pasażerów rocznie, a licząc łącznie z JFK ponad 300 tys. pasażerów.

Dreamlinery w wersji 787-8,  które latają do Newark, to wciąż najbardziej zaawansowane technologicznie samoloty świata. Kompozytowa konstrukcja nowoczesne skrzydła i silniki pozwalają na dużo mniejsze zużycie paliwa i wyższy komfort podróży niż w innych samolotach. Dzięki bardziej wilgotnemu powietrzu, wyższemu ciśnieniu, oświetleniu LED i zaciemnianym oknom konstruktorom Dreamlinera udało się zminimalizować efekt tzw. jet-lagu. W kabinie znajduje się 18 rozkładanych do płaskiego łóżka foteli klasy biznes, 21 szerokich i rozkładanych siedzeń klasy ekonomicznej premium i 213 wygodnych foteli klasy ekonomicznej, z których każdy wyposażony jest w indywidualny ekran systemu rozrywki, gniazdo sieciowe i port USB.

Newark jest czwartym kierunkiem LOT-u w Stanach Zjednoczonych – po Nowym Jorku (JFK), Chicago i Los Angeles. Od teraz wszystkich 9 połączeń dalekodystansowych LOT – do Ameryki Północnej i Azji – LOT realizuje wyłącznie nowoczesnymi maszynami Boeing 787 Dreamliner, których posiada w sumie osiem. Od maja 2018 r.  LOT zacznie latać Dreamlinerami także z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago. To będą pierwsze bezpośrednie rejsy transatlantyckie w wykonaniu polskiego przewoźnika pasażerskiego realizowane spoza terytorium Polski.

Rozwój siatki połączeń i floty to najważniejsze elementy strategii rentownego wzrostu, którą LOT realizuje od 2016 r. Tylko w tym roku, LOT pozyskał dwa Boeingi 787-8 Dreamliner oraz cztery wąskokadłubowe Boeingi 737-800 NG. Przed polskim przewoźnikiem kolejne dostawy floty. Do końca roku LOT odbierze dwa z sześciu Boeingów 737 MAX 8, a w przyszłym roku rozpoczną się dostawy większych Dreamlinerów w wersji 787-9, które zabiorą na pokład 294 pasażerów, w tym roku 24 w klasie biznes.

Bilety do Newark są dostępne we wszystkich kanałach sprzedaży LOT, w tym na stronie lot.com, poprzez contact center, biurach LOT Travel i u agentów.

Źródło: Biuro Prasowe PLL LOT