Belgia i Niemcy – Planespotting (Dzień 6)

Kolejny dzień (28.08.2017) naszej wyprawy do Niemiec rozpoczął się z lekkim opóźnieniem. Planowo o godzinie 9 rano powinniśmy stawić się w muzeum w Sinsheim, a zajechaliśmy tam dopiero na godzinę 11. Nie było to pocieszające, gdyż mieliśmy tego dnia do odwiedzin dwa duże muzea techniki, oddalone od siebie o 30 minut jazdy samochodem. Drugim celem tego dnia było muzeum w Speyer. Oczywiście nie mogło tego dnia zabraknąć nam porównań między tymi efektownymi, współpracującymi ze sobą muzeami. Na świeżo oceniłem je równorzędnie, ale po głębszym zastanowieniu się, wyżej oceniam muzeum w Spirze. Poniżej prezentuje kilka zdjęć z obu muzeów, których nie było we wcześniejszych wątkach, oraz zapraszam do szerszej relacji każdego z nich:

SINSHEIM

Canberra

il-14

il-18

Su-22

Tupolev Tu-144 vs Concorde

Tupolev Tu-144

SPEYER

An-22

Mercure 100

DC-3

Starfighter & B747-200

Phantom

Phantom

Su-22

Mi-14 & Mi-24

Viscount

Buran

Po opuszczeniu muzeum w Spirze spontanicznie zdecydowaliśmy, że poszukamy pola namiotowego blisko bazy Ramstein. Po cichu liczyliśmy na wylot B707 Open Skies, którego widzieliśmy tam 2 dni wcześniej, a dzięki Piotrowi wiedzieliśmy jak się tam poruszać. Ponadto musieliśmy się kierować na zachód, gdyż kolejny dzień był naszym ostatnim na tym wyjeździe. Optymistycznie nastawieni dobrą pogodą, znaleźliśmy kamping nad jeziorem Gelters Woog, gdzie było słychać w nocy dźwięki silników z lotniska Ramstein – nam to nie przeszkadzało 😉

Pozdrawiam

Przemek