Russia Trip – Dzień 5.

W poniedziałek wróciłem ponownie na lotnisko Wnukowo, tym razem w towarzystwie Łukasza. Lądowania i starty odbywały się tak jak podczas piątkowej wizyty w godzinach porannych, a więc na pasie 24. Dzięki użyciu tylko jednego pasa sytuacja była najmniej skomplikowana, a ja mogłem się przemieszczać autobusem między startami, a przylotami, które …