Antonov An-12 w moim obiektywie

W grudniu tego roku udało mi się sfotografować piętnastego Antonova An-12. Jeszcze 3 lata temu ilość ta wydawała mi się zupełnie nieosiągalna. Przeprowadzka w centrum Anglii, gdzie przylatuje najwięcej „Antków” pomogła znacznie przyspieszyć ten proces. Dodatkowo obecny rok, który ograniczył wszelkie zagraniczne wyjazdy, wykreował możliwość skupienia się na lokalnych lotniskach, …